Udostępnianie linków do cudzych stron internetowych to codzienna praktyka – korzystają z niej zarówno użytkownicy prywatni, jak i przedsiębiorcy. Wydaje się oczywiste, że samo zamieszczenie odsyłacza do innej witryny nie powinno naruszać prawa. Jednak sprawa komplikuje się, gdy link prowadzi do treści objętych ochroną autorską, w tym publikowanych bez zgody autora. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w kilku orzeczeniach wyznaczył granice legalnego linkowania.
Poniżej omawiamy najważniejsze zasady wynikające z orzecznictwa, ilustrując je praktycznymi przykładami.
Linkowanie do treści ogólnodostępnych a prawo autorskie
Zgodnie z wyrokiem TSUE z 13 lutego 2014 r. (C-466/12, Nils Svensson i in. v. Retriever Sverige AB), zamieszczenie hiperłącza do treści ogólnie dostępnych w Internecie nie stanowi ich publicznego udostępniania.
👉 Oznacza to, że jeśli strona internetowa legalnie publikuje utwór (np. artykuł, zdjęcie, film) i każdy użytkownik ma do niego swobodny dostęp, to linkowanie do takiej treści nie narusza prawa autorskiego – nawet jeśli odsyłacz został zamieszczony w celach komercyjnych.
Trybunał wskazał, że publicznością, do której skierowane było pierwotne udostępnienie, są wszyscy internauci. Skoro więc każdy miał możliwość zapoznania się z utworem, to podanie linku nie rozszerza grona odbiorców.
📌 Przykład:
Firma „GreenMedia” prowadzi blog o ekologii i w artykule podaje link do darmowego raportu opublikowanego na stronie Ministerstwa Klimatu. Linkowanie jest całkowicie zgodne z prawem, ponieważ raport został udostępniony legalnie i bez ograniczeń.
Embedowanie (osadzanie treści) – czy jest legalne?
W postanowieniu z 21 października 2014 r. (C-348/13, BestWater International GmbH v. Michael Mebes i Stefan Potsch) TSUE uznał, że embedowanie (osadzanie) filmu z innego portalu, np. YouTube, nie narusza prawa autorskiego, o ile film został tam udostępniony legalnie i publicznie.
Oznacza to, że osadzenie filmu na stronie za pomocą kodu HTML działa tak samo jak zwykłe linkowanie – nie prowadzi do udostępnienia utworu nowej publiczności.
Linkowanie do treści z ograniczonym dostępem
Inaczej wygląda sytuacja, gdy link pozwala obejść zabezpieczenia ograniczające dostęp do treści.
Jeśli link umożliwia obejście haseł, płatnych subskrypcji czy innych barier technicznych, to w świetle orzeczenia TSUE w sprawie Svensson takie działanie stanowi bezprawne udostępnienie utworu nowej publiczności i tym samym narusza prawo autorskie.
📌 Przykład:
Portal „Biznes24” publikuje artykuł zawierający link do płatnego e-booka dostępnego w serwisie wydawnictwa, ale link omija system płatności. W takim przypadku właściciel portalu narusza prawa autorskie, ponieważ udostępnia treść osobom, które nie powinny mieć do niej dostępu.
Linkowanie do treści opublikowanych bez zgody autora
Jeszcze bardziej skomplikowana jest sytuacja, gdy link prowadzi do utworu nielegalnie udostępnionego w Internecie. TSUE w wyroku z 8 września 2016 r. (C-160/15, GS Media BV v. Sanoma Media Netherlands BV i in.) rozróżnił odpowiedzialność w zależności od statusu osoby linkującej:
- zwykły użytkownik (niezarobkowy): jeśli nie wiedział i racjonalnie nie mógł wiedzieć, że utwór został opublikowany bez zgody autora – nie ponosi odpowiedzialności,
- podmiot profesjonalny (np. firma, blog zarobkowy, portal): domniemywa się, że wiedział o nielegalnym charakterze treści. W takim przypadku zamieszczenie linku traktowane jest jako naruszenie prawa autorskiego.
📌 Przykład:
Bloger hobbystyczny linkuje do zdjęcia znalezionego w serwisie internetowym, nie wiedząc, że fotografia została tam zamieszczona bez zgody autora. Odpowiedzialność nie powinna go dotyczyć.
Inaczej będzie w przypadku portalu modowego, który świadomie linkuje do pirackiej strony publikującej zdjęcia z magazynów bez licencji – tutaj odpowiedzialność jest oczywista.
Jak bezpiecznie udostępniać linki? ✔
- Linkuj tylko do treści legalnych i ogólnodostępnych.
- Unikaj odsyłania do treści płatnych lub zabezpieczonych, jeśli link omija te zabezpieczenia.
- Jako przedsiębiorca działający komercyjnie zawsze sprawdzaj źródło linku – domniemywa się, że masz świadomość, czy treść jest legalna.
- W razie wątpliwości korzystaj z oficjalnych stron (gov.pl, sejm.gov.pl, podatki.gov.pl itp.), które zawsze publikują treści legalnie.
Podstawa prawna
- art. 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych – „jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu”.
- Wyrok TSUE z 13.02.2014 r., C-466/12, Nils Svensson i in. v. Retriever Sverige AB.
- Postanowienie TSUE z 21.10.2014 r., C-348/13, BestWater International GmbH v. Michael Mebes i Stefan Potsch.
- Wyrok TSUE z 8.09.2016 r., C-160/15, GS Media BV v. Sanoma Media Netherlands BV i in..
Tematy porad zawartych w poradniku
- kiedy linkowanie narusza prawo autorskie,
- linkowanie do treści legalnych a pirackich,
- embedowanie filmów a prawo autorskie,
- odpowiedzialność firm za udostępnianie linków.