Test zaspokojenia to nowa instytucja przewidziana w projektach ustaw UC120 i UC1, która ma wypełnić istotną lukę w obecnym systemie restrukturyzacyjnym. Dziś wierzyciele głosują nad układem, często nie mając rzetelnej wiedzy o sytuacji majątkowej dłużnika ani o tym, ile realnie mogliby odzyskać w przypadku jego upadłości. Brak dostępu do takich informacji oznacza, że podejmowane decyzje bywają w dużej mierze pozorne. Nowe regulacje mają to zmienić, wprowadzając obowiązek sporządzania testu zaspokojenia.
Na czym polega test zaspokojenia?
Zgodnie z projektowanym art. 10a ustawy – Prawo restrukturyzacyjne, test zaspokojenia będzie dokumentem przygotowywanym w postępowaniu o zatwierdzenie układu przez nadzorcę układu. Ma on dostarczyć wierzycielom obiektywnej analizy sytuacji dłużnika i wskazać, czy zawarcie układu rzeczywiście jest dla nich korzystniejsze niż ewentualna upadłość dłużnika.
Test będzie obejmował trzy główne części:
1. Wycena przedsiębiorstwa i majątku dłużnika
- Wartość przedsiębiorstwa przy założeniu kontynuacji działalności – czyli ile warte będzie przedsiębiorstwo, jeśli plan restrukturyzacyjny zostanie zrealizowany.
- Wartość majątku w przypadku upadłości – określona zarówno przy sprzedaży przedsiębiorstwa jako całości, jak i przy sprzedaży poszczególnych składników.
- Oddzielne wskazanie wartości składników obciążonych (np. hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym), wraz z informacją, które prawa pozostaną w mocy w razie upadłości.
2. Informacje o stopniu zaspokojenia wierzycieli
Dokument będzie musiał zawierać dane o:
- wartości majątku możliwej do uzyskania w postępowaniu upadłościowym,
- przewidywanym czasie jego trwania,
- kosztach postępowania i innych zobowiązaniach masy upadłości,
- kategoriach wierzycieli i kolejności ich zaspokajania.
3. Ocena porównawcza
Nadzorca przedstawi wnioski, czy wierzyciele uzyskają wyższe zaspokojenie w przypadku układu, czy jednak w postępowaniu upadłościowym.
📌 Wyjątek: Jeżeli dłużnik należy do podmiotów, wobec których nie można ogłosić upadłości (np. niektóre jednostki sektora publicznego), test zaspokojenia będzie odnosił się do postępowania egzekucyjnego.
Dlaczego test zaspokojenia jest potrzebny?
Dotychczas wierzyciele głosowali często w ciemno – plany restrukturyzacyjne pojawiały się w aktach sprawy dopiero po głosowaniu albo tuż przed nim. To sprawiało, że decyzje nie były oparte na rzetelnej analizie, a dostęp do informacji był w praktyce iluzoryczny.
Wprowadzenie testu zaspokojenia ma:
✔ zwiększyć przejrzystość procedury,
✔ umożliwić wierzycielom świadome głosowanie,
✔ zapobiegać zatwierdzaniu układów, które w rzeczywistości są dla wierzycieli mniej korzystne niż upadłość.
Przykład z praktyki
Firma Tech-Metal z Rzeszowa znalazła się w trudnej sytuacji finansowej i wszczęła postępowanie o zatwierdzenie układu. Jej zobowiązania wynoszą 8 mln zł, a głównymi wierzycielami są bank, dostawcy i kontrahenci.
Bez testu zaspokojenia wierzyciele nie wiedzieliby, że:
- przy kontynuacji działalności przedsiębiorstwo ma wartość 12 mln zł,
- w przypadku upadłości jego majątek zostanie sprzedany za 7 mln zł, z czego po odjęciu kosztów postępowania do podziału pozostanie 5,5 mln zł,
- bank jako wierzyciel hipoteczny odzyskałby prawie całość swojej wierzytelności, ale dostawcy – zaledwie 10%.
Dzięki testowi wierzyciele widzą, że układ i kontynuacja działalności dają realne szanse na odzyskanie większej części należności, co wpływa na ich decyzję o poparciu restrukturyzacji.
Podstawa prawna
- art. 10a – ustawa Prawo restrukturyzacyjne (projekt UC120 i UC1).
Tematy porad zawarte w poradniku
- test zaspokojenia w restrukturyzacji
- prawa wierzycieli w postępowaniu układowym
- układ a upadłość – co się bardziej opłaca?