Sublicencja to temat często pojawiający się w praktyce gospodarczej – zwłaszcza w branżach opartych na prawach własności intelektualnej, takich jak IT, reklama czy wydawnictwa. Wielu przedsiębiorców zawierających umowy licencyjne zastanawia się, czy mogą dalej przekazywać uprawnienia osobom trzecim. Odpowiedź brzmi: tak, ale tylko pod pewnymi warunkami.
W tym poradniku wyjaśniamy, czym jest sublicencja, kiedy można jej udzielić, jakie niesie konsekwencje prawne oraz jakie ryzyka wiążą się z jej naruszeniem.
Czym jest sublicencja?
Sublicencja to upoważnienie do korzystania z utworu, którego udziela licencjobiorca osobie trzeciej (sublicencjobiorcy). Innymi słowy, przedsiębiorca, który otrzymał licencję np. na korzystanie z oprogramowania, może w określonych sytuacjach zezwolić innej firmie lub osobie na jego używanie.
Jednak zasada ogólna jest restrykcyjna – „Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, licencjobiorca nie może upoważnić innej osoby do korzystania z utworu w zakresie uzyskanej licencji” (art. 67 ust. 3 – ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych).
Oznacza to, że bez wyraźnego zapisu w umowie licencyjnej udzielenie sublicencji nie jest możliwe.
Kiedy sublicencja jest skuteczna?
Udzielenie sublicencji będzie skuteczne tylko wtedy, gdy:
- umowa licencyjna wyraźnie przewiduje taką możliwość, albo
- licencjodawca wyrazi na to zgodę – w treści umowy lub w późniejszej, indywidualnej decyzji (tzw. zgoda ad casum).
Jeżeli licencjobiorca udzieli sublicencji bez odpowiedniego uprawnienia, to taka umowa nie jest nieważna, ale nie wywołuje skutków prawnych. W praktyce oznacza to, że sublicencjobiorca nie ma prawa korzystać z utworu i każde jego użycie stanowi naruszenie praw autorskich.
Takie stanowisko potwierdził m.in. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 26.04.2017 r. (I ACa 110/16).
Zależność między licencją a sublicencją
Sublicencja zawsze „dzieli los” licencji głównej. W praktyce oznacza to, że:
- zakres sublicencji nie może być szerszy niż licencji głównej – licencjobiorca nie może udzielić praw, których sam nie posiada,
- wygasa wraz z licencją główną – jeśli wygaśnie umowa licencyjna, automatycznie kończy się także sublicencja,
- licencjobiorca może w umowie sublicencyjnej określić węższy zakres korzystania z utworu niż ten, który sam posiada.
Przykład praktyczny
Firma NetSoft Sp. z o.o. zawarła umowę licencyjną na korzystanie z programu komputerowego w celach komercyjnych. Umowa licencyjna przewiduje możliwość udzielania sublicencji, ale tylko za pisemną zgodą licencjodawcy.
NetSoft chciała udostępnić ten program swojemu partnerowi biznesowemu – firmie ProTech Sp. z o.o.. Wystąpiła więc do właściciela praw autorskich o zgodę na udzielenie sublicencji. Licencjodawca zgodził się pod warunkiem ograniczenia liczby użytkowników programu do 5 osób.
Dzięki temu zawarta została ważna i skuteczna sublicencja. Gdyby jednak NetSoft udzieliła sublicencji bez tej zgody, ProTech nie miałby prawa legalnie korzystać z programu, a jego działania byłyby traktowane jako naruszenie praw autorskich.
Orzecznictwo potwierdzające zasady sublicencji
📚 NSA w wyroku z 18.02.2000 r. (III SA 412/99) wskazał jednoznacznie, że licencjobiorca nie może udzielić sublicencji, jeśli w umowie nie zapisano takiego uprawnienia.
📚 SA w Warszawie w wyroku z 26.04.2017 r. (I ACa 110/16) podkreślił, że umowa sublicencyjna zawarta bez wymaganej zgody nie jest skuteczna, a sublicencjobiorca korzystający z utworu narusza prawa autorskie.
Podstawa prawna
- art. 67 ust. 3 – ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych
- wyrok SA w Warszawie z 26.04.2017 r., I ACa 110/16, LEX nr 2522729
- wyrok NSA z 18.02.2000 r., III SA 412/99, LEX nr 42908
Tematy porad zawartych w poradniku
- kiedy licencjobiorca może udzielić sublicencji
- skuteczność i ograniczenia sublicencji w prawie autorskim
- odpowiedzialność za udzielenie sublicencji bez zgody licencjodawcy
Linki do źródeł
- Tekst ustawy: Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych – sejm.gov.pl
- Orzeczenia sądowe: orzeczenia.ms.gov.pl