Zgłoszenie szkody w terminie określonym w umowie ubezpieczenia to nie tylko formalność – to warunek, który może wpłynąć na wysokość lub nawet zasadność wypłaty odszkodowania.
Kodeks cywilny przewiduje w art. 818 § 3 k.c., że brak terminowego powiadomienia ubezpieczyciela może skutkować zmniejszeniem odszkodowania, ale tylko w określonych sytuacjach. Sprawdź, kiedy ubezpieczyciel może skorzystać z tej sankcji, a kiedy nie ma do tego prawa.
1. Kiedy ubezpieczyciel może zastosować sankcję?
Aby ograniczenie odszkodowania było możliwe, muszą zostać spełnione łącznie następujące warunki:
- Wina umyślna lub rażące niedbalstwo ubezpieczającego lub ubezpieczonego przy niewykonaniu obowiązku zgłoszenia szkody.
- Brak zgłoszenia przyczynił się:
- do zwiększenia rozmiaru szkody, lub
- uniemożliwił ustalenie okoliczności i skutków wypadku.
📌 Sam fakt spóźnionego zgłoszenia nie wystarczy – ubezpieczyciel musi wykazać związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem obowiązku a powstaniem lub zwiększeniem szkody.
2. Obowiązek dowodowy po stronie ubezpieczyciela
W praktyce ubezpieczyciel musi udowodnić, że:
- W przypadku zwiększenia szkody – gdyby został poinformowany w terminie, mógłby podjąć działania (np. wysłać rzeczoznawcę, zlecić określone czynności poszkodowanemu), które zapobiegłyby powstaniu dodatkowych strat.
- W przypadku uniemożliwienia ustalenia skutków – doszło do zatarcia śladów lub utraty możliwości weryfikacji okoliczności wypadku.
💡 Przykład:
Właściciel firmy kurierskiej spóźnia się ze zgłoszeniem szkody po pożarze magazynu o tydzień. W tym czasie miejsce zdarzenia zostaje uprzątnięte, a przyczyny pożaru stają się niemożliwe do ustalenia. Ubezpieczyciel może wówczas twierdzić, że brak zgłoszenia uniemożliwił ustalenie jego odpowiedzialności.
3. Jak rozumieć „zmniejszenie odszkodowania”?
3.1. Czy można zmniejszyć odszkodowanie do zera?
W doktrynie są różne stanowiska:
- Stanowisko restrykcyjne – zmniejszenie nie może oznaczać całkowitej odmowy wypłaty, ponieważ przepis mówi o „zmniejszeniu”, a nie „odmowie”.
- Stanowisko liberalne – zmniejszenie może oznaczać obniżenie odszkodowania aż do zera, jeśli wykonanie obowiązku zgłoszenia w terminie wyeliminowałoby całą szkodę. To stanowisko prezentują m.in. M. Krajewski, M. Orlicki i M. Fras.
- Stanowisko pośrednie – możliwa jest odmowa wypłaty w oparciu o inne przepisy, np. art. 6 k.c., jeśli brak zgłoszenia uniemożliwia ustalenie, czy doszło do wypadku ubezpieczeniowego.
🔎 W mojej ocenie najbardziej przekonujące jest stanowisko drugie – skoro przepis nie określa minimalnej kwoty zmniejszenia, teoretycznie może ono wynieść 100%, jeśli spóźnione zgłoszenie w całości pozbawiło sensu ochronę.
4. Problem z przesłanką „uniemożliwienia ustalenia okoliczności i skutków wypadku”
W tej części przepisu pojawia się wątpliwość – co w sytuacji, gdy brak zgłoszenia uniemożliwia ustalenie, czy w ogóle powstała szkoda i w jakiej wysokości?
- Jeśli nie da się ustalić odpowiedzialności ubezpieczyciela, to logiczne jest, że nie można wypłacić odszkodowania.
- Jeśli jednak przepis wymaga „zmniejszenia” świadczenia, to pojawia się paradoks – jak zmniejszyć coś, czego nie da się ustalić?
💡 Można przyjąć, że przepis powinien dotyczyć tylko tej części świadczenia, która jest bezspornie ustalona, a nie całej kwoty. Jednak w praktyce może to prowadzić do „karania” ubezpieczonego poprzez pozbawienie go części świadczenia, do której roszczenie jest pewne.
Dlatego wielu ekspertów postuluje, aby w przyszłości usunąć z przepisu przesłankę „lub uniemożliwiło ubezpieczycielowi ustalenie okoliczności i skutków wypadku”.
5. Czy sankcja dotyczy także braku wiedzy o wypadku?
Niektórzy autorzy uważają, że sankcja może być stosowana nawet wtedy, gdy zobowiązany nie wiedział o wypadku, a niewiedza ta wynikała z rażącego niedbalstwa.
Ja jednak opowiadam się za innym poglądem – obowiązek zgłoszenia aktualizuje się dopiero wtedy, gdy poszkodowany wie o zajściu wypadku. Ustawodawca nie przewidział sankcji za brak samej wiedzy o wypadku, a jedynie za brak powiadomienia przy posiadanej wiedzy.
Przykład analogii można znaleźć w obowiązku ratowania mienia – sankcja dotyczy braku podjęcia działań dostępnymi środkami, a nie sytuacji, gdy tych środków się nie posiada.
6. Co oznacza „odpowiednie” zmniejszenie odszkodowania?
W art. 818 § 3 k.c. ustawodawca użył słowa „odpowiednie” – i to właśnie ten zwrot jest źródłem licznych sporów interpretacyjnych.
Pytanie brzmi: do czego ma odnosić się „odpowiedniość”?
- Czy chodzi o stopień winy ubezpieczającego/ubezpieczonego (umyślność vs. rażące niedbalstwo)?
- Czy raczej o stopień wpływu uchybienia na zwiększenie szkody lub uniemożliwienie ustalenia jej skutków?
W praktyce przeważa pogląd, że „odpowiedniość” należy odnosić do związku przyczynowego – im większy wpływ spóźnionego lub zaniechanego zgłoszenia na szkodę, tym większe zmniejszenie świadczenia.
📌 Przykład:
- Spóźnienie o 2 dni, ale brak wpływu na ustalenie okoliczności zdarzenia – zmniejszenie może być symboliczne lub żadne.
- Spóźnienie o 2 tygodnie, które spowodowało brak możliwości ustalenia przyczyn wypadku – zmniejszenie może być znaczne, nawet do zera.
7. Kto udowadnia przesłanki zastosowania sankcji?
Ciężar dowodu spoczywa na ubezpieczycielu. Musi on wykazać:
- Wystąpienie winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa.
- Związek przyczynowy między naruszeniem obowiązku a:
- zwiększeniem szkody, lub
- uniemożliwieniem ustalenia okoliczności i skutków wypadku.
8. „Bezpiecznik” z art. 818 § 4 k.c. – jak uniknąć sankcji?
Przepis ten stanowi, że jeżeli ubezpieczyciel w terminie otrzymał informacje o okolicznościach, które powinny zostać mu zgłoszone, to sankcja z § 3 nie może być zastosowana.
Oznacza to, że nawet spóźnione zgłoszenie może nie mieć negatywnych skutków, jeśli:
- ubezpieczyciel i tak dowiedział się o wypadku od innego źródła,
- uzyskał pełne dane pozwalające ustalić odpowiedzialność i wysokość szkody.
9. Sankcja to prawo, a nie obowiązek ubezpieczyciela
Brzmienie art. 818 § 3 k.c. mówi o możliwości zmniejszenia odszkodowania, a nie o obowiązku.
W praktyce oznacza to, że nawet przy spełnieniu przesłanek ubezpieczyciel może zrezygnować z zastosowania sankcji – np. ze względów biznesowych lub w ramach dobrej współpracy z klientem.
10. Kiedy sankcja nie powinna być stosowana?
- Gdy brak zgłoszenia nie miał wpływu na zwiększenie szkody ani ustalenie jej okoliczności.
- Gdy ubezpieczyciel dowiedział się o wypadku w terminie z innego źródła (art. 818 § 4 k.c.).
- Gdy opóźnienie wynikało z przyczyn niezależnych od ubezpieczonego, a brak winy umyślnej i rażącego niedbalstwa jest możliwy do wykazania.
11. Podsumowanie – kluczowe zasady
✔ Sankcja za brak zgłoszenia szkody jest możliwa tylko przy winie umyślnej lub rażącym niedbalstwie.
✔ Ubezpieczyciel musi wykazać, że opóźnienie przyczyniło się do zwiększenia szkody lub uniemożliwiło ustalenie jej skutków.
✔ Zmniejszenie odszkodowania może wynosić nawet 100%, jeśli związek przyczynowy jest pełny.
✔ „Odpowiedniość” zmniejszenia należy odnosić do wpływu uchybienia na rozmiar szkody, a nie tylko do stopnia winy.
✔ Sankcja to prawo, a nie obowiązek – ubezpieczyciel może z niej zrezygnować.
✔ Art. 818 § 4 k.c. działa jak „zawór bezpieczeństwa” – jeśli ubezpieczyciel zna fakty na czas, sankcji być nie powinno.
Podstawa prawna:
- art. 6, art. 807, art. 808 § 4, art. 817 § 1, art. 818 § 1–4 – Kodeks cywilny
Tematy porad zawartych w poradniku:
- sankcja za brak zgłoszenia szkody
- zmniejszenie odszkodowania a wina umyślna
- wpływ opóźnienia na wysokość odszkodowania
Przydatne linki: